Historia Wisławy Szymborskiej
Nie tak dawno temu mieliśmy okazję być świadkami dokumentu opowiadającego o życiu Wisławy Szymborskiej. Film przedstawia naszą noblistkę w idealnym świetle. Razi nas taki obraz, ponieważ z kart historii doskonale wiemy, ze poetka „czystego” sumienia nie ma. W czasach głębokiego socjalizmu była przecież zagorzałą idealistka chwaląca w swoich wierszach Stalina. Ne przeszkadzało jej, że ten rosyjski dyktator mordował naszych wspólnych rodaków. Co ciekawe – Wisława Szymborska nigdy nie przeprosiła żadnego Polaka za liczne wiersza opiewające wielkość i wspaniałość Józefa Stalina.
W latach sześćdziesiątych poetka tworzyła śpiewniki dla harcerzy, później młodzi ludzie wedle jej zaleceń mieli śpiewać konkretne piosenki przy ognisku. Szymborska uważała, że jedyną słuszną muzyką są radzieckie piosenki rewolucyjne. To potworne, tym bardziej że historia szybko zmyła palmę na honorze naszej noblistki. A o tym zapomnieć nam nie wolno.